Wpisy

  • sobota, 24 marca 2012
    • Alfajor. Ciastka z Chile.

      Dzisiaj zapraszam Was na ciastka prosto z Ameryki Południowej. Ja miałam okazję jeść je w Chile już jakiś czas temu. Są bardzo kruche i przełożone (chyba jak wiele słodyczy z tamtych stron) dulce de leche...

      W Chile byliśmy kilka lat temu. Przyznaję, że mój instynkt kulinarny nie był jeszcze tak rozwinięty jak teraz... W Santiago dostawaliśmy zazwyczaj do jedzenia... steki, które zresztą oddawałam Mężowi, bo nie jestem zbyt wielką fanką mięsa. Za to lubię mleko skondensowane i może dlatego taką sympatią obdarzyłam te ciastka. Były dostępne w każdym sklepie i wręczane również w liniach lotniczych. Są dość kruche i najważniejszy jest środek - ciągnąca się krówka.

      Chcieliśmy zabrać opakowanie takich ciastek do domu, ale... niby opakowanie było zamknięte, ofoliowane, a gdy obudziliśmy się rano po ścianie, aż do miejsca, gdzie ciastka leżały ciągnął się sznur czerwonych mrówek, które znalazły drogę do naszych ciastek i "zjadały" je ;)

      alfajor, chile

      Alfajor

      225g mąki

      1/8 łyżeczki soli

      110g cukru

      1 łyżeczka sody

      110g masła

      4 żółtka

      1 łyżeczka esencji waniliowej

      dodatkowo – puszka mleka skondensowanego słodzonego ugotowanego

      alfajor, jajka

      Suche składniki wymieszać. Żółtka ubić lekko. Dodać razem z lekko rozmiękczonym masłem do suchych składników i szybko zagnieść. Schładzać w lodówce przez 2h. 

      alfajor, ciasto, chile

      Potem rozwałkować na grubość około 0,5cm i wykrawać kółka o wielkości większego kieliszka. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w nagrzanym piekarniku do 165 stopni.

      alfajor, chile

      Ciasta muszą być jasne, nie pieczone na złoto. Po wyjęciu z piekarnika dobrze schłodzić. Spód ciastka posmarować mlekiem skondensowanym słodzonym i przykryć drugim ciastkiem. Przypominają trochę francuskie makaroniki. Najlepsze są następnego dnia.

      alfajor, chile

      Jeśli macie ochotę zobaczyć pierwszą partię zdjęć z Chile zapraszam na profil facebookowy :)

       


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Alfajor. Ciastka z Chile.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      sobota, 24 marca 2012 22:32
  • piątek, 23 marca 2012
  • poniedziałek, 19 marca 2012
    • Mus czekoladowo – orzechowy z panna cottą waniliową i sosem malinowym

      Mam nadzieję, że mimo późnej pory skusicie się, choć na przeczytanie o tym deserze :) Jest to kontynuacja przepisów z warsztatów z Tomkiem Jakubiakiem.

      melisa maliny

      Deser jest połączeniem trzech składowych. Pierwsza z nich to Panna Cotta. Mam problem z deserami w formie "galaretkowatej". Nie przepadam za galaretkami, nie lubię (wiem, to mocne słowo) sernika na zimno z galaretką i owocami... ale Panna Cotta może być. Jak sama nazwa wskazuje ten włoski deser to gotowana śmietanka. W tym przypadku z ziarenkami wanilli. Do deseru zamiast żelatyny dodaliśmy agar agar. Proporcje na 0,5 litra śmietany z pewnością zapamiętam, bo do deseru na warsztatach dodałam jej zbyt wiele i deser był ziarnisty.

      panna cotta mus czekoladowy z orzechami laskowymi, mus malinowy i melisa

      Warstwa kolejna to mus czekoladowy. Kolejne kulinarne wyznanie - nie przepadam za cytrusami w deserach. W tym przypadku na warsztatach trzeba było dodać skórkę z pomarańczy i likier pomarańczowy. W wersji domowej już ich zabrakło. Oczywiście podam Wam przepis na obie wersje.

      Wykończenie deseru stanowi mus malinowy.

      panna cotta mus malinowy mus czekoladowy

      Mus czekoladowo – orzechowy z panna cottą waniliową i sosem malinowym

      mus czekoladowy

      200 g ciemnej czekolady (min. 70% kakao)

      100 g laskowych orzechów (ja dodałam 200g)

      100 ml 12% śmietany

      6 łyżek cukru pudru

      skórka otarta z 1 pomarańczy (nie dodałam)

      50 ml likieru pomarańczowego (np. cointreau) (nie dodałam)

      200 ml schłodzonej śmietanki 36%

      panna cotta

       500ml śmietany 36%

      Agar agar 1 łyżeczka

      Laska wanilii

      Cukier brązowy - do smaku

      mus malinowy

       Maliny mrożone

      2 łyżki cukru

      Skórka z pomarańczy (nie dodałam)

       

      Opis własny :)

      Mus Czekoladowy

      W garnku zagotować wodę, położyć na nim miskę, ale w taki sposób, aby dno nie dotykało wody. Do miski włożyć czekoladę i rozpuścić ją na parze razem ze śmietaną. Po rozpuszczeniu zdjąć miskę. Orzechy laskowe wyłożyć na blachę i piec w piekarniku, aż do chwili, gdy skorupka pęknie. Orzechy pocierać ściereczką, aż będą gładkie. Zmiksować je w młynku do kawy (ewentualnie możesz użyć zmielonych migdałów). Do roztopionej czekolady dodać orzechy, skórkę z pomarańczy, likier i ubitą śmietanę. Wymieszaj i odstaw do lodówki.

      Panna Cotta

      W rondlu zagotować śmietanę z cukrem, laską wanilli. Dodaj agar. Panna Cottę wlej do szklanek, słoiczków i wstaw do lodówki.

      Mus Malinowy

      Maliny wraz z cukrem i skórką pomarańczową duś na patelni.

      panna cotta mus czekoladowy orzechy laskowe mus malinowy

      Na wierzchy panna cotty połóż mus czekoladowy, całość polej musem malinowym. Podawaj mocno schłodzone. Można przybrać miętą czy melisą.

      Jeśli macie ochotę na zdjęcia z warsztatów zapraszam Was na profil Facebookowy :)

      Dobrej Nocy!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 marca 2012 23:05

Tagi

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi