Muffinki słodkie

  • poniedziałek, 14 lutego 2011
    • Czy Marta i Artur poczują dziś do siebie miętę?

      Walentynek nie będzie. Mąż w delegacji, a żaba mimo usilnych prób i pocałunków w księcia się nie zamieniła. Ale może Marta i Artur* będą mieli więcej szczęścia ;) Z pewnością będą dziś mieli pyszny deser - czekoladowe babeczki z nugatową czekoladką w środku polane miętowym sosem.

      * Zbieżność osób i faktów jest zamierzona.

      czekolada mięta nugat truskawka

      Skusiłam się nawet dzisiaj na truskawki, wyglądały naprawdę apetycznie i na tym chciałam się skupić mając świadomość, że o tej porze roku nie mogę oczekiwać nic więcej. Tymczasem - miłe rozczarowanie - smakowały prawie jak prawdziwe :)

      truskawki

      Czekoladowe babeczki z nugatową niespodzianką polane sosem miętowym

      składniki na 12 sztuk

      225g mąki pszennej

      100g cukru

      75g kakao

      2 duże jajka

      90g miękkiego masła

      2 łyżeczki esencji waniliowej

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      12 małych czekoladek - ja włożyłam pralinki milka z nadzieniem nugatowym

      sos miętowy

      wymyślony na szybko więc składniki naprawdę "na oko"

      6 łyżek serka mascarpone

      3 łyżki śmietany kremówki

      3 łyżki syropu miętowego (barmański)

      czekolada babeczki

      Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. W misce na wysokich obrotach wymieszać mąkę, cukier, kakao, jajka, masło, esencję waniliową i proszek do pieczenia, aż powstanie jednolite ciasto. Wlać je do połowy foremek i w każdej z nich umieścić czekoladkę po czym przykryć pozostałym ciastem. Piec około 20-25 minut.

      Składniki na sos utrzeć razem i polać nim lekko przestudzone babeczki. Ja podawałam ciepłe ze względu na kremową, nugatową zawartość.

      czekolada babeczka truskawka

      ps. aż do ostatniej chwili przed opublikowaniem wpisu żaba - mimo widocznych deklaracji - w księcia się nie zmieniła ;)

      żaba

      Przepisu na muffinki dostarczyła Złota księga czekolady.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Czy Marta i Artur poczują dziś do siebie miętę?”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 lutego 2011 17:55
  • poniedziałek, 31 maja 2010
    • Chrupiące mufinki cynamonowo-malinowe

      Znalazłam ten przepis już jakiś czas temu i robiłam już te muffinki dwa razy i za każdym razem były tak samo smaczne. Przyznaję, że jedna rzecz mnie tylko nie zachwyciła - i chcę Was uprzedzić, żebyście nie czuli się rozczarowani tak jak ja - maliny po upieczeniu zmieniają kolor muffinek wewnątrz na brudno szary... Ale nie wpływa to w żaden sposób na ich smak, więc do dzieła :)

      muffinki z cynamonem

      Malin użyłam oczywiście mrożonych, choć pewnie można też użyć innych owoców, a może rabarbar? I tak za najsmaczniejsze z całych muffinek uważam chrupiącą posypkę z góry. Wymieszany brązowy cukier z cynamonem i płatkami owsianymi. Po prostu... mniam ;) I uwaga - dziś w przepisie jako jednostki podaję po prostu "szklankę" (czy w moim przypadku kubek :) o standardowej pojemności 250ml).

      maliny

      Chrupiące mufinki cynamonowo-malinowe

      Składniki na 12 muffinek

      1 1/2 szklanki mąki

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      1/2 łyżeczki sody

      1/2 łyżeczki soli

      2/3 szklanki brązowego cukru

      1 jajko

      1 1/2 szklanki mleka

      1/4 szklanki masła rozpuszczonego i ostudzonego

      2 łyżki soku z cytryny

      2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

      2 szklanki świeżych lub mrożonych malin

      Posypka

      1/3 szklanki brązowego cukru

      1/3 płatków owsianych błyskawicznych

      1 łyżeczka cynamonu (przyznaję, że dodałam dużo więcej...)

      1 łyżka soku z cytryny

      muffinki z malinami

      Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Blachę na muffinki wyłożyć papierowymi foremkami lub wysmarować masłem i posypać mąką. Przygotowanie muffinek jest dość standardowe. Mieszamy suche składniki razem - mokre razem. Wszystko razem wymieszać i na koniec dodać maliny i bardzo delikatnie wymieszać, żeby ich nie rozgnieść. Wyłożyć ostrożnie do foremek. Składniki na posypkę wymieszać i posypać ciasto. Piec 25-30 minut. Wystudzić przez 10 minut w piekarniku i wyjąć z formeki. (Bo w przeciwnym razie Wasze muffinki się "spocą" ;)) Wystudzić i jeść :)

      muffinki z malinami

      Przepis pochodzi ze strony www.dairygoodness.ca

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Chrupiące mufinki cynamonowo-malinowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 31 maja 2010 21:52
  • niedziela, 17 stycznia 2010
    • Muffinki marchewkowe z serem

      Ostatnio przeżywam fascynację muffinkami. Dlaczego? Bo są bardzo podzielne, zgrabne i można do nich wrzucić naprawdę wszystko. Pomysł z serem wziął się z tej samej strony, co na muffinki ze snickersem. Ale wykonałam je ze swojego przepisu na sprawdzone już ciasto. Muffinki zachwycają, bo dzięki serowi w środku nie są suche i to tak jak z nadzieniem w pączku - kiedy już jesz to nie możesz się doczekać środka...

      muffinki&marchew&ser

      muffinki&marchew&ser1

      Muffinki marchewkowe z serem

      Ciasto (na około 12 muffinek - mi wyszło więcej):

      3 jaja

      3/4 szkl. oleju

      1 1/2 szkl. cukru (choć ja użyłam tylko szklankę)

      2 1/4 szkl. mąki

      2 szklanki drobno startej marchwii

      łyżeczka cynamonu

      1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

      1/2 łyżeczki sody

      garść orzechów

      garść rodzynek

      Nadzienie:

      1/2 kostki sera

      opcjonalnie - 2 łyżki sera mascarpone (ja dodałam, bo lubię)

      żółtko

      opakowanie cukru waniliowego

      muffinki&marchew&ser2

       

      Ubić jajka z cukrem, dodać marchew, olej, mąkę, cynamon, proszek i sodę. Na koniec namoczone rodzynki (można je np. zamoczyć w rumie). Formę na muffinki wyłożyć foremkami papierowymi. Wykładać ciasto do 3/4 foremki. Na środku każdej muffinki włożyć sporą łyżeczkę sera. Jest ciężki więc opadnie podczas pieczenia. Wstawić formę do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec około 20 minut. Wyciągnąć muffinki z formy, żeby nie zaparowały, wystudzić i jeść :)

      muffinki&marchew&ser3

      Do tych spożywanych w domu można zrobić krem z sera mascarpone ubitego z kremówką i cukrem. Ale ja tym razem postawiłam na łatwość w transporcie. Życzę smacznych marchewkowych uniesień :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Muffinki marchewkowe z serem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      niedziela, 17 stycznia 2010 14:11

Tagi

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi