Pieczywo

  • niedziela, 06 kwietnia 2014
    • Chleb tygrysi. Wypiekanie na śniadanie.

      Dołączyłam do grupy "Wypiekanie na śniadanie", co oznacza, że w danym tygodniu pieczemy to samo - tym razem chleb tygrysi z przepisu Berniki.

      chleb tygrysi

      Miały być cętki. Miał być mały wąski bochenek. Wyszło... trochę inaczej. I choć przyznaję, że chleb jakoś nie przypadł mi do gustu i raczej go nie powtórzę, to i tak już został pochłonięty z masłem i solą. Przepis cytują za Berniką. W nawiasie podałam moje uwagi do wykonania.

      Tygrysi chleb (Dutch Crunch Bread)

      zaczyn:

      90 g mąki
      55 g wody
      7 g suchych droższy (użyłam świeżych)
      1 łyżka cukru
      1/4 łyżeczki soli
      na chleb:
      zaczyn
      450-500 g mąki (użyłam chlebowej typ 650)
      100 g ciepłej wody
      230 g ciepłego mleka
      1/2 łyżki cukru
      2 łyżeczki soli
      2 łyżki oleju sezamowego lub rzepakowego
      polewa skorupka:
       
      7 g suchych drożdży  
      1/2 szklanki ciepłej wody 
      1 łyżka cukru 
      1 łyżka oleju sezamowego albo rzepakowego 
      1/2 łyżeczki soli
      120 g  mąki ryżowej (białej lub brązowej, jeśli domowa ze zmielonego ryżu to dodać jeszcze 1/2 szklanki)

      chleb tygrysi

      W misce drożdże zalać wodą, dodać cukier i odstawić na 5 minut aż na powierzchni mieszanki pojawią się bańki lub piana. Dodać pozostałe składniki na zaczyn, wyrobić elastyczne ciasto i odstawić do podwojenia objętości. Autorka sugeruje potem włożyć do woreczka i odłożyć na noc do lodówki ale ja robiłam chleb od razu. 

      Zaczyn włożyć do misy, dodać wodę, mleko i cukier. Włączyć mikser najlepiej z hakiem do wyrabiania ciasta chlebowego. Ja wyrabiałam ciasto ręcznie. Następnie dodać olej, sól i stopniowo dosypywać mąkę. Całość zagniatać na średniej prędkości, aż ciasto się połączy. Mąki dosypywać tyle aż ciasto zacznie odchodzić od boków miski. Jeśli się jeszcze mocno klei podsypać mąką. Następnie wyłożyć na lekko posypanej mąką powierzchnię i ugniatać przez około 4 minuty, aż będzie gładkie i elastyczne. Jeśli potrzeba dodać jeszcze mąki. Ciasto jest dobre jeśli gładko odchodzi od ręki i się nie klei. Uformować kulę, umieścić w lekko natłuszczonej misce i przykryć folią. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1 godzinę lub do podwojenia objętości.

      Po wyrośnięciu, wyjąć na lekko posypaną mąką powierzchnie i odgazować, czyli delikatnie zagnieść kilka razy aby z ciasta uszło powietrze jakie wytwarza się przy wzroście ciasta. Uformować kule i ponownie odstawić do wyrośnięcia. Po drugim wyrastaniu uformować bochenek i włożyć do koszyka do wyrastania chleba, albo ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. 
      Przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na 15 minut. W tym czasie przygotować polewę.

      Polewa: Połączyć wszystkie składniki w dużej misce i wymieszać trzepaczką. Konsystencja powinna być lekko gęsta, coś na miarę gęstej śmietany albo wapna nadająca się do smarowania, ale nie zbyt rzadka. Nie powinna ściekać z chleba. Dodać więcej wody lub mąki ryżowej w razie potrzeby. Większość przepisów karze użyć 1 szkl .wody i 1 i 1/2 szklankę mąki ale jak tak zrobiłam kilka dni wcześniej przy bułkach to mi polewa wyszła zbyt rzadka i spływała, dlatego zasugerowałam się zmniejszonymi proporcjami autorki. Polewę odstawić na 15 minut zanim posmarujemy nią chleb. 

      Po 15 minutach wierzch chleba posmarować polewą. Większość przepisów mówi o tym żeby odstawić na 20 minut takie posmarowane ciasto ale równie dobre wychodzi umieszczając je bezpośrednio w piecu. 

      Piec w temperaturze 200-210 stopni przez 50-60 minut (jeśli ma się kamień można na go wykorzystać). Na dno piekarnika włożyć miseczkę z zimną wodą, dzięki czemu chleb będzie chrupiący. 
      Gotowy wyjąć i ostudzić całkowicie na kratce przed jedzeniem.

      chleb tygrysi

      Wypiekanie na śniadanie chleba odbyło się w towarzystwie: 

      Kingi z Małe Kulinaria
      Aliny z Ala piecze i gotuje
      Doroty z Moje Małe Czarowanie
      Lidii z Facebooka
      Małgosi ze Smaki Alzacji
      Agaty z Kulinarne Przygody Gatity
      Izy ze Smaczna Pyza
      Niebieskiej Pistacji z Niebieska Pistacja
      Moniki z Matka Wariatka
      Małgorzaty z Po prostu Marghe
      Dobrafki z Bona Apetita!
      Łucji z Fabryka Kulinarnych Inspiracji
      Anny z Everyaday Flavours
      Piotra z Każdy może gotować

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb tygrysi. Wypiekanie na śniadanie.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      niedziela, 06 kwietnia 2014 23:18
  • wtorek, 10 września 2013
    • Chleb Turecki. Pide.

      Zrobiłam ten chleb trochę od niechcenia. Potrzebowałam go do zdjęcia, wymieszałam, zagniotłam, upiekłam i tu niespodzianka. Nie dość, że moim zdaniem jest łatwy i szybki w przygotowaniu to do tego jeszcze dobry.

      chleb turecki, pide

      Przepis pochodzi z warsztatów z kuchni tureckiej prowadzonych przez Satnama i Jagodę w SPOT.

      Chleb turecki. Pide.

      30 g świeżych drożdży
      ½ łyżeczki cukru
      1 ¼ szklanki letniej wody
      3 ¾ szklanki mąki pszennej
      1 łyżeczka soli
      2 łyżki oliwy z oliwek

      Do glazury:
      1 jajko, lekko rozbite
      1 łyżka mleka

      1 łyżeczka nasion czarnuszki lub sezamu

      kuchnia turecka, pide,

      Umieścić ciepłą wodę, cukier  i drożdże w  misce. Dobrze wymieszać, aby rozpuścił się cukier i drożdże. Dodać sól, oliwę z oliwek i mąkę, wyrabiać przez 10 minut, aż ciasto stanie się elastyczne. Ciasto przykryć i odstawić w ciepłe miejsce  na ok. 1 godzinę. Ciasto przenieść na stół, dobrze wyrobić, spłaszczyć i rozbić do średnicy ok.30 cm. Umieścić na blaszce, powierzchnię posmarować jajkiem i ponaciskać palcami. Następnie powierzchnię posypać czarnuszką lub sezamem. Przykryć czystą ściereczką i pozostawić na pół godziny w ciepłym miejscu.
      Piecz pide w piekarniku rozgrzanym do 220C. Połóż chleb na środkowym regale. Piecz przez 10-15 minut, aż stanie się złocisty. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 września 2013 21:36
  • wtorek, 16 października 2012
    • Chleb orkiszowy z suszonymi pomidorami i rozmarynem

      Przyznaję, że chleb upiekłam wczoraj zanim dowiedziałam się, że dziś jest światowy dzień chleba. Mój kulinarny instynkt znów w pełnej formie ;)

      Mogę sobie wyobrazić życie bez wielu składników, ale przyznaję, że chleba nie mogę sobie odmówić. Oczywiście staram się jeść pełnoziarniste pieczywo, ale mam na sumieniu niejedną pyszną bagietkę paryską (ach!). Moja babcia piekła czasem chleb drożdżowy pszenny w starej kuchni opalanej na węgiel. Pamiętam, że był lekko słodki. Mój wujek natomiast pracował w piekarni. Póki był to mały zakład zabierał mnie czasem ze sobą, gdzie na wielkich półkach czekały na wypiek ogromne bochenki chleba.

      chleb orkiszowy z suszonymi pomidorami i rozmarynem

      Choć sama raczej nie zabieram się zbyt często za pieczenia chleba ogromnie cieszy mnie całe zamieszanie wokół niego. Te wszystkie książki, robienie zakwasu, czekanie, aż ciasto wyrośnie, jest w tym jakaś magia.

      Jakiś czas temu przyszła do mnie - po raz pierwszy - w odwiedziny Ania, którą poznałam podczas warsztatów. Przyniosła mi piękny okrągły bochenek chleba. Drugi taki prezent dostałam od niej podczas Restaurant Day w sierpniu. To były naprawdę wyjątkowe prezenty. Bo jak nie docenić, że ktoś poświęca swój czas, żeby dać kawałek siebie w bochenku chleba :) Aniu, dziękuję...

      Historia dzisiejszego przepisu....

      Jakiś czas temu, chyba późną wiosną, a może wczesnym latem wygrałam zaproszenie na warsztaty z pieczenia chleba w Republice Słonecznej w Poznaniu. Działałam impulsywnie (ach, to potrzeba rywalizacji ;)) i zaproszenie dostałam, ale nie miałam z kim zostawić moich dzieci i przekazałam zaproszenie dalej. Julia poszła za mnie na warsztaty, robiła dużo zdjęć i dziękowała mi wielokrotnie, ale miała swoją misję :) Jakiś czas później przyszła do mnie ze wszystkimi składnikami i przepisami i upiekłyśmy razem chleb. Bardzo chciałabym Wam podać autora przepisu, ale niestety zawieruszyłam okładkę z przepisów. To, co włożyłam do środka - czyli pomidory i rozmaryn jest już inwencją własną.

      Chleb orkiszowy z suszonymi pomidorami i rozmarynem

      mąka orkiszowa typ 2000, 1,2kg

      woda 0,969kg

      olej słonecznikowy tłoczony na zimno 20gram

      sól 20gram

      drożdże świeże prasowane 20gram

      chleb orkiszowy z suszonymi pomidorami i rozmarynem

      Do miski wkruszyć drożdże, zalać wodą wymieszaną z solą. Dodać mąkę. Na końcu dodać olej. Wszystkie składniki należy wymieszać razem - ja nie mam dużego miksera więc wszystko mieszam ręką. Dodać wybrane składniki. Śmiało - słonecznik, dynię, czosnek, zioła, rodzynki, śliwki itp. Foremkę keksówkę (z tej porcji wyjdą 2 - 3 bochenki) posmarować tłuszczem. Przełożyć ciasto - maksymalnie do 1/2 ich objętości, wygładzić chleb zmoczoną dłonią, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę, aż do podwojenia objętości. Po tym czasie nagrzać piekarnik do temperatury 240 stopni. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w tej temperaturze około 6 minut. Po tym czasie zmniejszyć do 190 stopni i piec 20 minut. Po upływie czasu zmniejszyć ponownie do 180 stopni i piec kolejne 20 minut. Ostatnie 10 minut wypiekać w 170 stopniach. Piekarnik wyłączyć, odstawić chleb do ostygnięcia. Jak to Pan ładnie podał w przepisach "pieczywo powinno studzić się i odpoczywać około 3-4 godzin".

      I Wy odpoczywajcie i spotykamy się na blogu jutro do południa na cieście czekoladowym :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb orkiszowy z suszonymi pomidorami i rozmarynem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 października 2012 22:04

Tagi

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi