Wpisy

  • wtorek, 09 lutego 2016
    • Tajskie pierożki curry z ostrym sosem mango

      Staram się, aby moje dzieci próbowały różnych rzeczy. Starszy Witek próbuje absolutnie wszystkiego, ba chciałby się nauczyć gotować tak jak ja. Antek jest raczej tradycjonalistą, a każde zielone warzywo przyprawia go o omdlenie ;) Każdy posiłek do niekończące się negocjacje. Ale próbuję, naprawdę! Tym razem padło na pierożki curry z ostrym sosem mango. Choć w Tajlandii jeszcze nie byłam, ta kuchnia jest mi bliska i wierzę, że przepisy Jagody i Satnama przybliżają mnie do tego smaku.

      thai dumplings tajskie pierożki curry z ostrym sosem mango

      Dip słodko ostry z chilli i mango

      6 świeżych małych czerwonych papryczek chili, grubo posiekanych .

      8 ząbków czosnku, pokrojonych na ćwiartki ;

      1 szklanki octu białego (250ml)

      1 szklanka cukru drobnego (200g)

      2 łeczki soli

      2 łeczki pasty z tamaryndowca

      1 niedojrzałe mango, drobno pokrojone

      Na małej patelni połącz wszystkie składniki, mieszaj na ogniu, aż cukier się rozpuści doprowadź do wrzenia.

      Zmniejsz płomień i gotuj bez przykrycia ok. 20 min, aż sos lekko zgęstnieje.

      Schładzaj 5 min i wymieszaj blenderem na gładką masę. Na koniec dodaj drobno pokrojone mango.

      thai dumplings tajskie pierożki curry z ostrym sosem mango

      Ciasto na pierogi

      450 g mąki

      1 łyżeczka soli

      4 łyżki oleju

      Wodę 180- 200 ml

       

      Wymieszaj najpierw mąkę, olej i sól. Następnie dodaj wodę. Ciasto powinno być miękkie. Odstaw ciasto na ok.10min.

      Farsz

      2 łyżeczki oleju

      2 młode cebule, drobno posiekane

      1 łyżka drobno pokrojonej świeżej mięty

      3 bki czosnku, zmiażdżone

      150 g mielonej wieprzowiny lub wołowiny

      1/2 łyżeczki mielonej kurkumy

      1/4 łyżeczki mielonego kminku rzymskiego

      1/2 łyżeczki mielonej kolendry

      2 łyżeczki sosu rybnego

      2 ugotowane i zgniecione ziemniaki

       

      dodatkowo:

      1 jajko, lekko ubite i olej do głębokiego smażenia

      thai dumplings tajskie pierożki curry z ostrym sosem mango

      Rozgrzej olej na patelni, usmaż cebulę, czosnek i wieprzowinę.

      Gdy mięso zmieni kolor, dodaj kurkumę, kminek i mieloną kolendrę, smaż aż zapach przypraw stanie sie wyrazisty.

      Dolej sos rybny, podgrzewaj na małym ogniu bez przykrycia, aż mieszanka zgęstnieje.

      Dodaj ziemniaki i świeżą miętę, odstaw do ostygnięcia. 

      Rozwałkuj ciasto jak na pierogi.

      Wytnij kółka o średnicy 9 cm. Nałóż po 1 płaskiej łyżce nadzienia na środek każdego kółka i posmaruj krawędzie ciasta jajkiem. Złóż kółka na pół zaciśnij krawędzie pierożków (można do użyć do tego widelca). 

      Rozgrzej olej na patelni i smaż pierożki w głębokim tłuszczu, aż się zrumienią. Odłóż na papier aby usunąć nadmiar tłuszczu. Podawaj gorące z sosem.

      thai dumplings tajskie pierożki curry z ostrym sosem mango

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 lutego 2016 15:02
  • poniedziałek, 08 lutego 2016
    • Key lime pie. Key West.

      Key lime pie. Kruche ciasto, krem limonkowy i kleks z bitej śmietany. Nic więcej nie trzeba. Gdzie słodkie spotyka się z kwaśnym. Jadłam je wielkorotnie, ale specjalnego znaczenia ciasto nabrało dopiero po wizycie na Key West.

      key west, florida

      key west, florida

      key west, florida

      key west, florida

      key west, florida

      key west, florida

      Witajcie na Florydzie, w najbardziej słonecznym stanie. Jesteśmy wariatami, bo pojechaliśmy tam dość spontanicznie...w lipcu. Tak to ten moment, kiedy ubranie przykleja się do Was zaraz po opuszczeniu progu hotelu. Powinnam od razu zaznaczyć -  "Lubię to!". Spędziliśmy tam dwa tygodnie. Między innymi pojechaliśmy na Key West. Gdy spojrzycie na mapę to najdalej wysunięty na południe punkt USA. Stamtąd bliżej jest na Kubę niż do Walmartu ;). Sama droga tam zapiera dech w piersiach, bo wyobraźcie sobie, jak jedziecie przed siebie mostem, po waszej lewej stronie jest woda, po waszej prawej stronie również jest woda, a przed wami tylko słońce i niebo. Po drodze mijacie małe wyspy, jedna ładniejsza od drugiej. Tam czas płynie wolno. Gdy dojechaliśmy na wyspę poszliśmy celebrować zachód słońca. To znaczy, że każdego dnia roku, na pomoście są ludzie, jest zespół, który gra, dziękuję za słońce i śpiewa, aż słońce nie zajdzie. Czy kiedykolwiek przyszło Wam do głowy, żeby zachwycić się czymś takim? Wyspa ma wszystkie kolory tęczy, wszyscy są przyjaźni, a czas stoi w miejscu. Spotkaliśmy tam Niemca, który siedząc z dwoma wiatrakami przed twarzą sprzedawał bilety na autobus. Przyjechał tam kilkanaście lat temu na wakacje i już został z żoną. Powiedział, że tylko policja siłą może go wyprowadzić z tego miejsca. Wcale mu się nie dziwię. Na wyspie mieszkał też Hemingway. Zresztą możecie zwiedzić jego dom, zobaczyć jego rzeczy. Pikanterii dodają informacje, że dom ten nie bez powodu stoi przy latarni morskiej, bo gdy ten wracał do domu z baru, wiedział jak znaleźć drogę. Zresztą bar ten istnieje do dziś. Oczywiście możecie tam zjeść mnóstwo owoców morza i słynne key lime pie. Podobno jedliśmy ciasto w najlepszym miejscu w Kermit's, gdzie próbują udowodnić, że z limonki można zrobić wszystko, ale mój dzisiejszy przepis pochodzi od Beaty Mazela. 

      key lime pie

      Key lime pie

      spód do tarty

      100g masła

      1 1/2 szklanki mąki

      woda, sól

      Masło posiekać nożem z mąką i szczyptą soli. Dolewając wody, tyle ile potrzeba wyrobić ciasto na gładką masę i wylepić nią formę na tartę. Ciasto ponakłuwać widelcem i piec w 160 stopniach, aż do złotego koloru. Ciasto wystudzić.

      key lime piek

      Krem

      5 żółtek

      puszka skondensowanego mleka słodzonego

      sok z 6 limonek (około 1/2 szklanki)

      2 łyżeczki startej skórki z limonki

      Żółtka zmiksować z mlekiem i sokiem i skórką. Masa będzie wyglądała trochę jak majonez :) Wyłożyć masę na wystudzony spód i piec 12 minut w 180 stopniach. Schłodzić! 

      Opcjonalnie możecie ubić odrobinę śmietany z cukrem i zrobić na cieście kleksy. 

      key lime pie

      Key lime pie
      Sp
      ód do tarty
      ł
      kostki mas
      ł
      a
      1
      ½ szklanki m
      ą
      ki
      Woda, sól
      Piec w 180 st na z
      ł
      oty kolor, przestudzi
      ć
      . Nie wy
      łą
      cza
      ć

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Key lime pie. Key West.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 lutego 2016 10:47
  • czwartek, 04 lutego 2016
    • Mango&passiflora, blondie panna cotta i kruszonka migdałowa

      Jakiś czas temu byłam na warsztatach cukierniczych prowadzonych przez Christophe'a Domange - cukiernika firmy Valrhona. Próbowaliśmy czekolady, podpatrywaliśmy jak pracuje mistrz i zadawaliśmy mnóstwo pytań. Jednym z przepisów był ten deser. Przyznaję, że trochę go przerobiłam, ale idea mniej więcej została. 

      dulcey panna cotta, kruszonka migdałowa

      W przepisie była użyta żelatyna, ale ja nie lubię jej używać. Nie lubię konsystencji galaretki, nie lubię biszkoptu z galaretką, nie lubię sernika na zimno. Tylko żelki wchodzą w grę. Gdy muszę już czegoś użyć, dodaję zazwyczaj agar-agar, który jest dla mnie wdzięczniejszy w użyciu i zawsze dodaję go mniej niż w przepisie. 

      Mango&passiflora, blondie panna cotta i kruszonka migdałowa

      1.warstwa

      2 mango

      2 passiflory

      Mango - o tej porze roku prawdziwa przyjemność, bo szczyt dojrzałości przypada między listopadem a lutym. Jest słodkie, jest soczyste. Jak dla mnie trochę nawet za słodkie stąd dodałam passiflorę - dla przełamania. Z pestkami, bo lubię ten widok. Mango obrałam i po prostu zmiksowałam na gładką masę. Potem łyżeczką wyjęłam miąższ z passiflory i wymieszałam. Gotową masę przełożyć do szklanek, pucharków (w moim przypadku było ich 6).

      2 warstwa

      200g czekolady dulcey Valrhona lub blondie każdej innej

      200g śmietany kremówki

      1 łyżeczka agar-agar

      Czekolada dulcey to podobno czekolada, która powstała przez przypadek w firmie Valrhona. Podobno biała czekolada była zbyt długo gotowana - przez 15h i wyszła z tego karmelowa czekolada dulcey. Choć oczywiście profesjonaliści twierdzą, że nie ma ona jakichś szczególnych walorów, jest dobra, jest karmelowa. Czekolada Valhrona nazywa się dulcey, Wy w sklepach możecie znaleźć nazwę blondie lub w przypadku czekolady Wedel po prostu karmelowa. W garnuszku na małym ogniu zagotowałam śmietanę, w której rozpuściłam czekoladę, dodałam łyżeczkę agaru i ponownie wszystko zagotowałam. Lekko wystudzoną masę przełożyłam na pierwszą warstwę. 

      dulcey panna cotta, kruszonka migdałowa

      3 warstwa

      50g cukru trzcinowego

      50g mąki

      50g mielonych migdałów

      50g masła

      Pokrój zimne masło. Przesiej razem suche składniki. Dodaj masło i zagnieć kruche ciasto. Ciasto schłodź w lodówce przez minimum 30 minut. Po tym czasie z ciasta przygotuj kruszonkę i upiecz ją w temperaturze 150-160 stopni. Jak w przypadku każdego kruchego ciasta, lepiej piec ciasto dłużej w niższej temperaturze. Wtedy pewność, że ciasto będzie równomiernie upieczone. Wystudzoną kruszonką posyp deser. 

      W ten sposób mamy orzeźwiającą owocową warstwę, kremową czekoladową i chrupiącą orzechową. Delektuj się! 

      dulcey panna cotta, kruszonka migdałowa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Mango&passiflora, blondie panna cotta i kruszonka migdałowa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      urbanska_anna
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 lutego 2016 17:07

Tagi

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi